Xperia X w Polsce i tonące HTC

1 Reply

Newsy Smartfony

HTC coraz bardziej traci pieniądze, Lenovo pokazuje pierwszy model Moto bez członu “Motorola”, a następcy serii Xperia Z zmierzają już do Polski. Nie można powiedzieć jednego – że nic się nie dzieje teraz w świecie mobilnym.

Xiaomi Mi Max

Jeśli komuś się marzy mieć w kieszeni prawdziwego smartfonowego kolosa pod względem wielkości, to na pewno zadowoli go fakt, iż Xiaomi wypuścił Mi Max. Nazwa nie jest przypadkowa, gdyż model ten ma do zaoferowania ekran wielkości aż 6,44-cala! A oto co dokładniej zawiera ten model.

Xiaomi Mi Max
Ekran6,44-cala FullHD, Gorilla Glass 4
Aparatygłówny: 16 Mpix, detekcja fazy (PDAF), dwutonowa lampa doświetlająca, HDR, nagrywanie wideo FullHD

przedni: 5 Mpix, optyka 85 stopni

ŁącznośćGSM/HSDPA/LTE

dwuzakresowe Wi-Fi a/b/g/n/ac

Bluetooth 4.2 z A2DP i LE

GPS/GLONASS/BDS

NFC

podczerwień (IR)

USB 2.0

Czujniki żyroskop

akcelerometr

cyfrowy kompas

zbliżeniowy

Bateria4850 mAh, niewymienna

szybkie ładowanie Quick Charge 3.0

Wymiary i waga173,1 x 88,3 x 7,5 mm

203 g

Inneczytnik linii papilarnych

hybrydowe złącze (microSD/nanoSIM)

Co ciekawe jednak, wyjdą aż trzy różne wersje tego urządzenia, a różnić się będą procesorem, RAM-em oraz pamięcią wbudowaną, a dokładniej przedstawia się to tak:

podstawowaulepszonanajlepsza
ProcesorSnapdragon 650

2 x Cortex-A72 do 1,8 GHz, 4 x Cortex-A53 do 1,4 GHz

Snapdragon 652

4 x Cortex-A72 do 1,8 GHz, 4 x Cortex-A53 do 1,4 GHz

Snapdragon 652

4 x Cortex-A72 do 1,8 GHz, 4 x Cortex-A53 do 1,4 GHz

RAM3 GB3 GB4 GB
Pamięć32 GB64 GB128 GB

mi max

Sprzęt pojawi się w Chinach już za tydzień (17 maja), a ceny, jak na Xiaomi przystało, prezentują się dobrze:

  • Snapdragon 650, 3 GB RAM, 32 GB – ok. 890 zł
  • Snapdragon 652, 3 GB RAM, 64 GB – ok. 1 010 zł
  • Snapdragon 652, 4 GB RAM, 128 GB – ok. 1 190 zł

Motorola Moto X czwartej generacji

Jak zapewne pamiętacie, niedawno Lenovo, obecny właściciel Motoroli, postanowił uśmiercić tę markę. Nie zamierzają jednak uśmiercać serii Moto, a do internetu wyciekły zdjęcia prasowe nowego modelu, który prawdopodobnie jest “iksem” kolejnej generacji.

moto x 2016

Co rzuca się w oczy? Patrząc na przód można zauważyć na dole dziwny układ klawiszy, z czego najbardziej wyróżnia się kwadratowy przycisk. To może sugerować obecność czytnika linii papilarnych, a że Lenovo prawdopodobnie nie chciałaby być oskarżana o kopiowanie Samsunga, to postawiła na taki właśnie kształt. Z tyłu zaś mnie osobiście najbardziej zaciekawiły otwory obecne na dole. Może to być po prostu głośnik, ale niektórzy sądzą, że to może być port służący do podłączania dodatkowych akcesoriów, niczym Smart Connector w produktach Apple. Jaka będzie prawda? Cóż… będziemy ciągle poszukiwać nowych informacji na ten temat.

HTC tonie. Ciągle.

Każdy kto patrzy na rynek mobilny od strony biznesowej na pewno świetnie wie, że słupki finansowe HTC od dłuższego przypominają lot papierowego samolociku, którym sterują pijani piloci. Puszczony z dużej wysokości może utrzymać się długo w powietrzu, lecz mimo starań ociemnionych pilotów będzie z czasem pikować w dół. To idealnie chyba opisuje wyniki za pierwszy kwartał 2016 roku.

htc słupki q1 2016

Tajwański koncern nie może mówić o pomyślnych lotach – przychody wyniosły 14,8 mld dolarów. Żeby podkreślić tragizm tej sytuacji, wystarczy przypomnieć zeszły rok, kiedy to w podobnym okresie przychody te zamknęły się wynikiem 41,5 mld $. To aż ok. 27 mld zielonych różnicy! Pocieszeniem nie może być też fakt, że firma ta na czysto traci ok. 5 mld dolarów i choć wiele producentów dokłada się do smartfonowego biznesu, to na pewno nie są to aż takie kwoty jak ta podana wyżej. Czy sytuację budżetową uratują urządzenia, w których HTC pokłada wielkie nadzieje – HTC 10 i HTC Vive?

xperia x

Xperia X zaraz w Polsce

Tegoroczne targi MWC były miejscem prezentacji nowej serii telefonów od Sony – mówimy oczywiście o serii X, a konkretniej X, X Performance i XA. I teraz dobra wiadomość (ale nie zupełnie) dla fanów Japończyków w Polsce. Właśnie te modele pojawiły się w przedsprzedaży, zaś na przełomie maja i czerwca powinny się znaleźć w sklepach. A przed chwilą wtrąciłem nawias, bo szczerze mówiąc nie takich cen się spodziewałem, choć wiem, że Sony lubi się cenić…

  • Xperia XA – 1 399 zł
  • Xperia X – 2 599 zł
  • Xperia X Performance – 3 099 zł

Szczęka mi opadła zwłaszcza przy Xperii X – za telefon mający 6-rdzeniowy Snapdragona 650 i 3 GB RAM (jak wersja podstawowa wspomnianego wcześniej w tym artykule Xiaomi Mi Max [prawie 9 stów]) oraz baterię o dość małej pojemności 2 620 mAh Sony żąda aż 2 599 zł! Sporo jak na takie urządzenie. Na plus cena Xperii XA, która wydaje się być najrozsądniejszą z tych trzech propozycji. Najciekawsze jednak zostawiliśmy na sam koniec. Otóż polski oddział Sony przygotował specjalny prezent dla tych, którzy zakupią dowolny model z linii X do 29 maja*. I nie, nie chodzi o jakieś dodatkowe akcesoria, jak to zwykle bywa. Te osoby, które spełnią wspomniany przed chwilą warunek mogą do końca sierpnia zarejestrować się na TEJ stronie, podając nr vouchera. Następnie wystarczy wybrać jedną z 62 przygotowanych przez Sony atrakcji. Nie będziemy już tu ich wymieniać**, ale to, że polski oddział przygotował taką promocję, jest warte pochwały, bo możemy wybrać sobie taki prezent, na który mamy naprawdę dużą ochotę 😉

* dotyczy to telefonów kupionych w Euro RTV AGD, Media Markt, Saturn, Media Expert, Neonet, Sferis, 4 CV, Komputronik, X-kom, Morele.net, M-point, Sony Centre i e-shop Sony Mobile oraz w e-sklepach T-Mobile, Plus i Play

**(choć Toud jako fan WoT-a pewnie wziąłby przejażdżkę czołgiem T-55 :D)

  • Renia

    Za drogie… Wyprodukowanie tych telefonów w rzeczywistości jest dużo tańsze…