Ronaldo i rozbite okna

Komentarz

Newsy Smartfony

Mobilny Windows staje się niszówą, Lenovo planuje losy swoich smartfonów mocno do przodu, a Ronaldo w końcu ma okazję wypromować swoim nazwiskiem telefon. Oj, dzieje się, dzieje…

Rozbite okienka

W siódmym wydaniu informowaliśmy o tym, iż TOP 5 producentów smartfonów obecnie stanowią Samsung, Apple, Huawei, Oppo i vivo. Informacje te niemal w całości potwierdza badanie przeprowadzone przez Gartner. Różnica jest jedynie w piątej pozycji, gdzie zamiast vivo jest Xiaomi.

q1-2016

Jednak nie to przykuło najbardziej naszą uwagę. Jak wiadomo, pod względem systemów mobilnych dominują Android i iOS. Niektórzy wskazaliby jeszcze na Windowsa, ale… szczerze mówiąc jego obecność stała się jeszcze bardziej marginalna niż była.

lumia q1-2016

Mobilne okienka miały w I kwartale 2015 udział 2,5 %. W Q1 2016 procent telefonów sprzedanych z Windows Mobile / Phone wynosi tylko… 0,7 %! Obecnie gorzej radzi sobie tylko Blackberry z udziałem 0,2 %. W tej sytuacji mamy wrażenie, że wkrótce Microsoft może powoli wycofywać się z swojego systemu do mobilnych urządzeń… Nie oszukujmy się – wynik poniżej 1% dla giganta z Redmond musi być bolącym ciosem.

No, no… no i jest i “O”

Czy się Androida kocha, czy chce się go spalić w stosie, to jednego nie można zaprzeczyć o tym systemie – że ten system ma problem związany z fragmentacją. Szybko przypomnijmy jak obecnie prezentują się udziały poszczególnych wersji robota.

android 052016

Widać, że dominuje Lollipop, ale do niedawna prowadził stary już dość KitKat, zaś Marshmallow wciąż jest rzadko widywaną wersją Androida. A należy dodać, że już na horyzoncie rysuje się Android N. Okazuje się jednak, że niektórzy producenci lubią planować przyszłość swoich modeli daleko do przodu. Przykładem niech będzie Lenovo. Zapowiedziało ono, iż Moto G4 Plus (które na start dostaje “piankę”) doczeka się aktualizacji do przygotowywanej “N-ki”, a nawet do… Androida O!

androido

Oczywiście to nie jest żadna niespodzianka, bo chyba nawet mało wtajemniczeni wiedzą, że kolejne wersje systemu Google są nazywane każdą kolejną literą alfabetu, a finalnie od jakiejś słodkości.

A właśnie, tak przy okazji… jak myślicie, jaką słodkość dostanie Android N? 😉

Telefon propsowany przez CR7

Jeśli ktoś choć odrobinę ogląda TV, ten pewnie widział już reklamy, gdzie nasz Robert Lewandowski reklamuje tegoroczny flagowiec Huawei, czyli P9. Okazuje się, że to nie jedyna chińska firma, która pokusiła się o wykorzystanie znanego piłkarza do promocji swoich urządzeń. Nie gorsze postanowiło być ZTE, które do promocji urządzeń pod marką Nubia będzie wykorzystywać wizerunek… Cristiano Ronaldo!

nubia ronaldo

Otóż jego telefonem stała się Nubia Z11 Max. Nie będziemy wam jej już dokładniej przedstawiać, bo wspomnieliśmy o niej w ostatnim wydaniu. Jej oficjalna prezentacja ma się odbyć 7 czerwca w Pekinie, zaś niewykluczone jest, że Portugalczyk wypromuje jeszcze niejeden model tej marki.

ara

Ara powoli dla ludzi?

Jakieś trzy lata temu świat usłyszał o Project Ara – koncepcie, którego głównym celem miała być modułowość smartfona. W największym skrócie mówiąc – jest to smartfon składający się z jednej bryły i kilku modułów, które użytkownik mógłby wymieniać według własnej woli. Teraz podczas tegorocznej konferencji Google I/O zapowiedziało, że wersja deweloperska powinna się pojawić w IV kwartale tego roku, zaś do przeciętnych zjadaczy chleba trafiłaby w przyszłym roku. Gigant z Mountain View zresztą ma pewną motywację, bo wystarczy przypomnieć, że wymienne moduły są jedną z cech rozpoznawalnych LG G5, a i Lenovo coś po cichu ponoć planuje wydać z tym związanego. No to czekamy dalej. Już od 3 lat.