FUNDROID 5 – ZAWARTOŚĆ!

Komentarz

Magazyn

To pierwszy numer Fundroida, który mam przyjemność opisać na naszej własnej, nowej stronie internetowej! Cała redakcja Fundroida zrobiła zrzutkę i wspólnymi siłami kupiliśmy domenę. Jeśli ktoś chciałby wesprzeć nasze wydatki w przyszłości to w stopce strony znajduje się link do darowizny przez PayPal. Można też zrobić przelew na konto. Numer konta podajemy w stopce redakcyjnej magazynu. Nie przedłużajmy zatem i przejdźmy do przedstawienia zawartości numeru.

W żadnym numerze do tej pory nie było aż tylu gier. W piątym znajdziecie ich aż 26! Począwszy od prostych gier pokroju Jelly Jump, The Line Zen, Does Not Commute, Jump, Bounce czy Phases poprzez dużo większe produkcje pokroju The Witcher: Battle Arena, Call of Duty: Heroes, SimCity: BuildIT czy Run Sackboy! Run!. Oczywiście to nie wszystko, bo recenzji w numerze jest znacznie więcej, ale nie będę tutaj wymieniał wszystkich. Taki tekst byłby bardzo nudny.

Toud w kwietniu rozbijał się po Mariotach na Mistrzostwach Świata w World of Tanks. W numerze przeczytacie, więc jego relacje z samej imprezy oraz tego jak takie wydarzenie wygląda z punktu widzenia prasy. Patuś z kolei rozważa temat robienia zdjęć swojemu jedzeniu, a w kolejnym artykule zastanawia się czy kupowanie lajków na Facebooku ma jakikolwiek sens.

Toud przez dwa tygodnie bawił się Galaxy Note 4 od Samsunga. W magazynie znajduje się obszerna recenzja smartfona. DajVubu po raz kolejny zaskoczy Was swoimi pomysłami i tym razem stworzy coś odlotowego.

Wraz z piątym wydaniem powstaje nowy dział, w którym prezentujemy najlepsze kompozycje ekranów głównych smartfonów internautów. Wy sami możecie pochwalić się swoimi pulpitami.

Oczywiście nie zabraknie sporej dawki humoru w dziale „Luzik”. Ale co tu dłużej gadać, sami zobaczcie! Linki są poniżej, a ja wracam do pomocy przy kolejnym numerze czasopisma. I już mogę powiedzieć – warto czekać! A póki co, piąte wydanie:


Fundroid 5
| ONLINE | POBIERZ PDF |