Overwatch atakowany za „homopropagandę”!

Komentarz

Gry Newsy Po godzinach

Najpierw FIFA w Rosji, teraz Overwatch globalnie. Ilość ludzi, którzy nie tolerują orientacji innych niż hetero ma ogromny wpływ na gry wideo.

Całkiem niedawno pisaliśmy o tym, że Rosjanie chcą wycofać grę FIFA 17 z Rosji. Chodziło o wspieranie środowisk LGBT przez wprowadzenie tęczowych koszulek. Blizzard poszedł krok dalej. W najnowszym komiksie z serii opartej na Overwatch’u przedstawiono scenę, w której Smuga szuka prezentu dla swojej dziewczyny. Dokładnie tak. Okazuje się, że jedna z najbardziej rozpoznawalnych postaci gry jest „innej” orientacji.

Adekwatnie do nazwy firmy – w sieci rozpętała się prawdziwa zamieć. Masa komentarzy, dyskusji, a także krytyki posypała się na wszelkiej maści stronach internetowych. Mało kto wyobrażał sobie, że bohaterka może kogoś mieć – a tym bardziej, że będzie to ktoś tej samej płci. Jeśliby wziąć pod uwagę fakt, że były już pretensje o jej zbyt seksowne pośladki to nie ma się co dziwić zdenerwowaniu związanemu z orientacją seksualną.

Zwróćmy uwagę na to, co takie reakcje mówią o społeczności fanów gier wideo. Wszystko zaczęło się od komiksu, ale on był tylko iskrą. Nikt go nie krytykuje. Cała sprawa kręci się wokół tego, iż my jako gracze w większości nie tolerujemy orientacji innych niż „tradycyjna”. Dla wielu osób, zaakceptowanie tego będzie bardzo ciężkie – o ile w ogóle możliwe, a ogólna akceptacja w publicznych mediach zajmie sporo czasu.

I na koniec coś, co pewnie nikogo nie zdziwi – w Rosji komiks zablokowano z powodu przepisów prawnych

A strony pornograficzne twierdzą, że mężczyźni lubią lesbijki…