Srebrne jabłuszko po sieci się toczy… Czyli co tam nowego u Apple?

Komentarz

Mobilka Newsy Smartfony Sprzęt

Co nowego, co nowego? Otóż nowy MacBook i szokujące wyniki sprzedaży.

Nowy MacBook Pro

Wśród plików aktualizacji dla systemu macOS Sierra przypadkiem znalazły się grafiki prezentujące nowego MacBooka Pro, który zostanie zaprezentowany jutrzejszego wieczora. Założenie było takie, że zdjęcie ma ukazywać mechanizm autoryzacji Apple Pay, ale zazdrosne urządzenie musiało wejść w kadr.

escape-gate-apple-macbook-1

Ramki wokół ekranu i klawiatura są znacznie mniejsze, a głośniki znajdują się po obu stronach klawiatury

macbook_pro_magic_mr

Pierwszym co się rzuca w oczy jest nowy pasek Magic Toolbar. Rozciąga się na całą szerokość klawiatury i posiada wbudowane Touch ID w przycisk uruchamiający komputer. Czytnik linii papilarnych zapewne zostanie wykorzystane do autoryzacji użytkownika podczas logowania albo płatności – Apple Pay wspiera płatności online (tylko w Safari) od premiery macOS Sierra. Więcej faktów na temat „magicznego paska” poznamy zapewne na jutrzejszej konferencji. Ale jest jeszcze jedna związana z tym kwestia…

Gdzie jest Escape?

Jeżeli się przyjrzeliście to zapewne wiecie co nie gra w nowym Macbooku. Jeśli jednak nie, to już spieszymy z wyjaśnieniem: otóż Apple pozbyło się przycisku Escape!

Internet wyraził swój szok i już zdążyła wybuchnąć afera #ESCgate

escape-gate-apple-macbook-2

Ludzie odkryli zapowiedź filmu opartego na historii urządzenia, oraz akcesorium za 19,99$, które pomoże każdemu programiście.

macbookpro macbookpro2

Pora uciec od żartów. Dobrze wiemy, że poza ludźmi używającymi klawisza ESC w pracy nie będzie kategorycznie skreślać nowego wynalazku Apple.

macbookpro3

Ale co poza tym?

Oczywiście Magic Toolbar i brak escape nie są jedynymi nowościami, jakie wprowadziła spółka z Cupertino. Z dotychczasowych doniesień wiemy, że nowe MacBooki Pro będą drobinę smuklejsze i lżejsze, zaś wśród portów zabraknie tradycyjnego złącza USB (A), MagSafe i czytnika kart pamięci. Pojawią się tylko USB typu C, 3,5 mm jack oraz Thunderbolt 3.

Jesteśmy bardzo ciekawi jutrzejszego przedstawienia o godzinie 19:00.

Lecz to nie koniec.

Bieda im nie grozi… póki co.

Apple ciągle jest firmą, której zyski wprawią typowego Janusza w atak epilepsji. Przecież jakim cudem jakaś firma od ajpfonów może mieć na koncie aż tyle?

apple-wyniki-2016-q3

Mimo tego, że zysk spółki w ostatnich 3 miesiącach wyniósł 9mld dolarów (47mld przychodu) to jest gorzej. Dla porównania w tym samym okresie zeszłego roku zysk wyniósł ponad 11mld dolarów.

Największy dochód daje (czego można się spodziewać) oczywiście sprzedaż iPhone’ów. Stanowi ona 43% ogólnych dochodów firmy. I tutaj można szukać winy.  Rok temu sprzedano 48 mln smartfonów, w tym roku trzeci kwartał zanotował 45,5 mln sprzedaży. Dlaczego tym razem było gorzej? Ponieważ część klientów postanowiła poczekać na model  7. Jednak sprzedaż nowych urządzeń ma szanse podbić sprzedaż w IV kwartale i jeszcze bardziej zwiększyć majątek giganta.

Sprzedaż iPada ponownie spadła i wyniosła 9,2 mln sztuk, Maki sprzedały się w liczbie 4,8 mln sztuk – mniej niż przed rokiem i mniej niż prognozowano. Jednak tutaj też czekają na nas nowe urządzenia. Słabym segmentem okazują się Apple Watche.

apple-watch-1

Na koniec pewna ciekawostka: ostatnim raportem finansowym Apple zamknęło rok fiskalny i pierwszy raz od 2001 roku zanotowano sezon gorszy od poprzedniego: przychody wyniosły 215,6 mld dolarów wobec 233,7 mld dolarów rok wcześniej!

Co będzie dalej? Czas pokaże. A pewnym jest jedynie to, że firma z jabłkiem w logo żyje głównie ze smartfonów.

pexels-photo-56903

Podzielcie się opinią o powyższych informacjach w komentarzach!