Son Goku jako ambasador igrzysk olipijskich Tokio 2020!

Komentarz

Gry Newsy Po godzinach

Japończycy są znani ze swej „odmienności”. Na zakończeniu imprezy w Rio de Janeiro mogliśmy zobaczyć premiera Japonii Shinzo Abe wychodzącego z zielonej rury w stroju Mario. A to był początek.

Jeśli myślicie, że to żart to się zawiedziecie. Son Goku (chociaż wielu Polaków może kojarzyć formę Songo) został ambasadorem igrzysk olimpijskich. Nie jest on jednak sam. Dołącza do niego postacie takie jak: Usagi (Sailor Moon), Luffy (One Piece), Astro Boy, Tsubasa i  Naruto. Japończycy na pewno nie wstydzą się swoich wytworów popkultury. Ale jak będzie wyglądać ceremonia otwarcia? 100x BIG BANG KAMEHAMEHA odpalające znicz olimpijski?

Jedno wiemy na pewno: nadchodzące igrzyska przyciągną zarówno maniaków sportu jak i zapaleńców japońskiej rozrywki cyfrowej. A co powinniśmy sądzić o wybraniu Goku?  Idealny przykład sportowca – Saiyanin poświęcił w końcu treningom całe życie, a nawet dbał o siebie w zaświatach. O tym, że kilka razy zginął w obronie planety już nawet nie wspomnimy. Niech nasi olimpijczycy biorą z niego przykład (no może poza tym umieraniem).