SPRZĄTAMY FEJSA

Komentarz

Publicystyka

„Facebook to syf”. Stwierdzenie to jest o tyle popularne, co nieprawdziwe. Portal sam z siebie zasyfiony nie jest. Owszem, twórcy mogliby go nieco „oczyścić”, jednak to, jak bardzo zaśmiecony będzie nasz profil, zależy głównie od nas.

Twoje dane są cenne nie tylko dla Ciebie. Niejedna firma jest gotowa zapłacić spore pieniądze, by je zdobyć. Po co? – Często tylko po to, by odsprzedać je kolejnej firmie. Z zyskiem. I nie chodzi tu konkretnie o Twoje dane. Wyłudzanie danych odbywa się w zmasowany i często bardzo agresywny sposób. Internet roi się od przestępców stosujących takie triki. Nie brakuje ich też na Facebooku.

Sami jesteśmy sobie winni. To przez własną ciekawość, nieuwagę, a czasem nawet lenistwo, klikamy nieopatrznie na z pozoru ciekawe linki, które zostały wygenerowane właśnie po to, by wykraść nasze dane: kontaktowe, osobowe i inne poufne informacje. Nie będę szczegółowo opisywać tego zjawiska. Każdy chyba doskonale je zna – niezależnie, czy osobiście borykał się z problemem zaspamowanego konta, czy któryś z jego znajomych padł ofiarą szkodliwej aplikacji. Napisałem ten artykuł, by raz na zawsze przestrzec Was przed nieuważnymi zachowaniami. Mam nadzieję, że jego zawartość ułatwi Wam poruszanie się po Facebooku i oszczędzi wielu nieporozumień związanych z treściami, jakie spamujące aplikacje udostępniają na Waszych profilach. Pokażę też, jak kontrolować aktywność z poziomu stron, aby mieć czystą i przejrzystą tablicę. Jeśli któryś z Waszych znajomych boryka się z podobnym problemem, możecie udostępnić mu ten artykuł. W pewnym stopniu przyczynicie się w ten sposób do poprawy jakości najpopularniejszego serwisu społecznościowego na świecie.

Sprzątanie czas zacząć
ZMIEŃ USTAWIENIA APLIKACJI – pozwoli to uniknąć zainfekowania Twojego konta przez spamerską aplikację w przyszłości. Aby to zrobić, należy w prawym górnym rogu swego profilu kliknąć strzałkę obok kłódki i wybrać „Ustawienia”.

1

Po kliknięciu „Aplikacje” w panelu po lewej stronie, należy wcisnąć mało widoczną zakładkę „Logowanie anonimowe” – jak na poniższym zdjęciu.

2

W polu numer 1 – „Aplikacje, witryny internetowe i wtyczki” (obrazek poniżej) – możemy wyłączyć bardzo istotną funkcję. To ona odpowiada za integrację Facebooka z innymi portalami. Może być bardzo przydatna, gdy logując się do jakiegoś serwisu korzystamy z „Zaloguj przez Facebooka”. Jest prawdopodobne, że ta funkcja może się dla nas okazać niebezpieczna. Często, aby wczytać zawartość jakiegoś mema w Internecie, konieczne jest potwierdzenie: „Mam 13+ lat”. Klikając ten przycisk, zezwalamy niejednokrotnie na dostęp do naszego konta aplikacjom, które następnie będą samodzielnie publikować treści na naszej tablicy. Wyłączenie jej jest więc opcjonalne. Najważniejszym zabezpieczeniem w tym wypadku powinna być silna wola i nieuleganie pokusie kliknięcia w obrazek.

3

Działanie następnego pola (obrazek powyżej) jest wyjątkowo wredne. Pozwala bowiem, aby znajomi, którzy korzystają z danej aplikacji we własnym zakresie, publikowali informacje o nas. Należy więc w tym polu, po kliknięciu „Edytuj”, odznaczyć wszystkie dostępne opcje. A jest ich naprawdę dużo (obrazek poniżej).

4

W kolejnym polu powinniśmy mieć zaznaczoną opcję „Tylko ja”. Dzięki temu, gdy mające ograniczoną funkcjonalność starsze aplikacje Facebooka będą publikowały jakieś treści na naszej tablicy, nie zobaczy ich nikt prócz nas. Wybór prezentuje poniższy obrazek.

5

Następnie wracamy do zakładki „Zalogowano przez Facebooka”.

6

Sprawdzimy od razu, czy jakaś niechciana aplikacja nie uzyskała już wcześniej dostępu do naszego konta. Klikamy „Pokaż wszystkie”.

7

Lista aplikacji w Waszym przypadku może być dużo większa. Należy się jej dokładnie przyjrzeć i przy każdej aplikacji zastanowić, czy jej dostęp do naszego konta na Facebooku na pewno jest konieczny. Aby usunąć podejrzaną aplikację (nawet pozornie nieszkodliwie wyglądająca aplikacja może rozsyłać spam – należy zostawić tylko te, którym ufamy w 100%), należy najechać na nią kursorem, kliknąć szary krzyżyk, a następnie potwierdzić wybór przyciskiem „Usuń”.

8 9

Jeżeli uznamy, że dana aplikacja jest dla nas niezbędna, powinniśmy sprawdzić, czy nie udostępniamy jej zbyt wielu informacji. Należy kliknąć nazwę aplikacji i odznaczyć wszystkie opcje, które nie są konieczne do jej poprawnego działania.

10

Gdy zrobimy porządek w aplikacjach, przewińmy stronę na dół i przyjrzyjmy się polom poniżej. Od razu zauważymy, że są tutaj pola podobne do opisywanych wyżej. Należy zastosować w nich analogiczne ustawienia.

11

Następnie przechodzimy do zakładki „Prywatność”.

12

Należy kliknąć „Kto zobaczy Twoje przyszłe posty?” (1), potem rozwinąć pole wyboru (2), a na końcu wybrać „Tylko ja” (3). Dzięki temu, gdy zapomnicie się wylogować z Facebooka i jakiś znajomy opublikuje z Waszego konta kompromitujące treści na Waszej tablicy, będą one widoczne tylko dla Was (4). Oczywiście pod warunkiem, że przy okazji dowcipniś nie zmieni ustawień prywatności posta. Ale mało kto na to wpada. Pozwoli to uchronić przed wszelkiego rodzaju „karniakami”.

13 14

Większość z opisanych wyżej porad odnośnie prywatności pozwoli uchronić Was przed banem na wielu grupach. Jeśli cokolwiek domaga się od Was tego typu uprawnień, należy dwa razy się zastanowić, zanim je przydzielicie.

Ciekawa tablica to czysta tablica
Z biegiem czasu nasze „polubienia” obejmują coraz więcej stron. Dzięki temu na głównej stronie Facebooka wyświetla się coraz większa liczba naszych aktywności. Nie sposób przez wszystko przebrnąć. Z tego powodu często umykają naszej uwadze naprawdę ważne szczegóły. Przedstawię sposób, jak sobie z tym radzić: Przejdź na swój profil, a następnie kliknij „Zobacz dziennik aktywności”.

15

Przechodzimy do „Kliknięcia lubię to” w panelu po lewej.

16

Teraz klikamy “Strony i zainteresowania”. Wyświetli nam się lista wszystkich stron, które kiedykolwiek polubiliśmy.

17

W panelu z prawej strony klikamy w najwcześniejszy rok i schodzimy na sam dół.

18

Teraz przyszła pora na najbardziej żmudny proces, ale naprawdę warto poświęcić na niego czas, bo z pewnością ułatwi to korzystanie z Fejsa w przyszłości. Gdy przeglądając zawartość „zalajkowanych” stron natraficie na taką, której już nie lubicie, wystarczy, że rozwiniecie menu i klikniecie “Nie lubię” – jak na obrazku poniżej.

19

W kwestii prywatności jest to wszystko, co mam Wam do przekazania. Nie klikajcie we wszystko, co popadnie, bo każdy “klik” może mieć daleko idące konsekwencje. Pokażcie ten artykuł znajomym, którzy rozsyłają spam.