T-Mobile Warsaw Games Week 2016 – relacja

Komentarz

Gry Newsy Wydarzenie

W tym roku w Warszawie mogliśmy rozkoszować się drugą edycją tergów T-Mobile Warsaw Games Week. Organizatorzy zadbali o to, żeby przybyli pasjonaci nowinek ze świata gamingowego nie nudzili się! Wiele premier, gwiazd, producentów, konkursów, turniejów, pokazów, meczy i spotkań – rozrywka na najwyższym poziomie!

Piątek na WGW obfitował w wiele atrakcji związanych oczywiście z grami. Na halach spotkać można było znane osobistości – Marcina Dorocińskiego, Olgę Bołądź i Mirosława Hermaszewskiego, którzy użyczyli swoich głosów w polskiej wersji Call of Duty: Infinite Warfare. Nie zabrakło również idoli młodszych graczy, czyli Youtuberów. W szranki można było stanąć z Karolkiem, czy też z ROJEM. Fajnie było popatrzeć na niesamowicie przygotowanych cosplayerów, a wśród nich m. in. Wiedźmina, kosmicznie piękną Yennefer, Jaskra, czy (klasycznie już) Larę Croft.

Jeżeli chcecie wiedzieć więcej na temat lineupu WGW, to możecie zerknąć na ich fanpage na FB.

2016-10-14-10-59-24

2016-10-14-11-06-24

2016-10-14-11-14-23

2016-10-14-11-12-03

2016-10-14-11-57-09

2016-10-14-11-44-08

2016-10-14-11-58-20

Ja natomiast nie będę się rozpisywała o tym wszystkim, no bo… po co? ;} Miałam fajny plan na ten dzień i chciałabym podzielić się wrażeniami ^^. Niestety pierwsze z czym się zderzyłam po przybyciu na teren WGW, to dezorganizacja. Nie było mnie na liście akredytowanych mediów. Hmm… Nie tylko mnie nie było. Fundroid nie był jedyną redakcją, którą potraktowano podobnie. Po około 40 minutach czekania na zimnie udało się w końcu ustalić, że jednak mogę wejść… No, szkoda tylko tego czasu, który można było spędzić w fajniejszy sposób. Na szczęście dalej już tylko lepsze wrażenia!

2016-10-14-10-09-57

Spacer po halach rozpoczęłam z założeniem wstępnego zorientowania się w położeniu najbardziej interesujących elementów. Hm… Może raczej najbardziej interesujących dla mnie. Chciałam głównie zobaczyć rzeczy, do których wcale nie stały najdłuższe kolejki. No, może z jednym wyjątkiem…

Po drodze w stronę ogromnego terenu Ubisoftu miałam przyjemność patrzenia na ogarniętych obłędem i fenomenem nowej Fify graczy w strefie zieloniutkiego Xboxa, wielbicieli Forzy, VR u Asusa, ogromnego Steve’a z Minecrafta i masowe ilości nowości we wszystkich w zasadzie polach związanych z grami. Co przyciągało mnie do Ubisoftu? W zasadzie trzy rzeczy. Przedpremierowa możliwość spróbowania South Park: The Fractured but Whole, Steep i Star Trek Bridge Crew.

2016-10-14-11-11-45

2016-10-14-10-44-09

2016-10-14-11-11-32

Wielbiciele South Parku pewnie nieco wiedzą, czego po grze w tym klimacie się spodziewać. No cóż… ani to ładne, ani to grzeczne, ani nie pachnie kwiatami. Tak! Piszę o zapachu, bo mogłam spróbować gry z Nosulusem. Co to? Taki prawie Oculus, ale na nos. Brzmi dziwnie… i w zasadzie takie jest. Na nos zakłada się rodzaj maski. Hm… powiedziałabym, że maski gazowej (pozdrawiam swojego nauczyciela od PO z liceum XD). W efekcie podczas rozgrywki mamy wątpliwą przyjemność fizycznego poczucia stworzonych na potrzeby Ubisoftu ‘Pierdfum’. Proszę się nie śmiać, to bardzo poważna sprawa, naukowa niemalże! Sam producent Nosulusa Rift twierdzi, że to nowy wymiar wirtualnej rzeczywistości. Nie sposób się nie zgodzić. Trochę pokręcone, trochę interesujące. Na pewno nie miałam do czynienia z czymś takim wcześniej. Byłoby miło, gdyby zapach różnił się w pomieszczeniach, a nie śmierdział w tylko jeden sposób. Myślę jednak, że wszystko przed nami!

2016-10-14-12-09-12

2016-10-14-10-08-21

2016-10-14-12-20-29

2016-10-14-10-08-52

Dalej przeszłam w stronę Steep, czyli lekkiej gry symulującej zabawę w górach. Nie precyzuję, bo do wyboru jest snowboard, narty, spadochroniarstwo, wingsuit i… spacerek XD. Mimo wszystko grywalność jest zaskakująca! Śnieżny puch, niesamowita grafika na wygiętych monitorach Samsunga, fajne sterowanie i piękne widoczki. Czego chcieć więcej w weekendowe popołudnie? No, może jeszcze Star Treka, ale niestety to tylko obejrzałam – wygląda dobrze i w zasadzie nie mogę się doczekać, aż w końcu dotknę tej gry!

Zawitałam również do Strefy Junior. Wiem… 24 lata to definitywnie nie jest już kategoria junior, ale co tam! Raz się żyje! Mieli drukarki 3D, stanowiska ze Star Wars w wersji Lego i roboty. Wszystko świetne, ale ekipa z Robot i spółka pozwoliła nam zbudować własne, w pełni funkcjonalne roboty. Żeby jednak nie było zbyt nudno i zbyt nowoczesnie, urządziliśmy sobie turniej robotów walczących na legosowe miecze! Jakieś pytania i wątpliwości co do tego, że bawiliśmy się wyśmienicie? ;}

2016-10-14-10-45-41

2016-10-14-10-41-02

2016-10-14-11-06-30

2016-10-14-11-16-25

Za główną atrakcję obrałam sobie VR w wersji Play Station. Do tego stopnia, że nawet zdecydowałam się postać trochę w kolejce. Jak się okazało, nie musiałam czekać długo, bo byliśmy jedynymi chętnymi na zagranie w horror w VR! Miałam ochotę na intensywne doznania w wirtualnej rzeczywistości i co tu dużo gadać, Until Dawn: Rush of Blood dał radę. I generalnie VR Play Station też dał radę. Niesamowite wrażenia. Świetnie działające sensory, możliwość rozejrzenia się wokół, fajna grafika, bardzo wygodne gogle, czy może raczej hełm… Minusów nie widzę ;} Horror w takiej wersji jest przerażający, bo nie ma od niego ucieczki. Nie można odwrócić wzroku i zobaczyć domowe zacisze. Niemalże zupełnie zanurzamy się w rozgrywce. Jedyne, co łączy nas z rzeczywistością ‘niewirtualną’, to czucie głębokie, które nadal daje znać, że siedzimy na krześle. Niesamowite, bardzo pozytywne doświadczenie. Przyznaję się bez bicia, że nie udało mi się dotrwać do końca rozgrywki, ale z boksu Play Station wyszłam zupełnie mokra. Thumbs up for them!

Cóż… Ja na WGW byłam w piątek, ale każdy dzień obfitował w nieco odmienne atrakcje i premiery innych gier. Czy warto było zapłacić za wejściówkę? Ba! Definitywnie warto! Nawet się nie zastanawiajcie przy kolejnej edycji, bo nie opisałam tu nawet połowy dostępnych atrakcji. Było ich dużo więcej!

Drugą edycję targów odwiedziło aż 24 300 graczy!

2016-10-14-10-09-42

2016-10-14-10-11-53

2016-10-14-10-11-33

2016-10-14-10-10-55

2016-10-14-10-10-32