„Zgadnij co to” już po raz drugi

Komentarz

Gry Logiczna Mobilka Recenzje gier

Nasz język polski jest jedyny w swoim rodzaju. Jako Polacy możemy się pochwalić tym, że posługujemy się jednym z najtrudniejszych języków świata. Ale nasza mowa to nie tylko zbiór słów typu “chrząszcz”, ale też i liczne powiedzonka których używamy na co dzień.

Zapewne wielu z was zdążyło poznać już studio Simplicity. Pochodzi ona z Rzeszowa i wydała kilka gierek, które już od dawna można znaleźć w sklepie Google czy Apple, polegające najczęściej na sprawdzaniu naszej wiedzy językowej. Kilka miesięcy temu dość znaną w Polsce aplikacją stało się ich dzieło “Zgadnij co to” (AND, iOS). Studio widząc sukces tej produkcji wydało sequel tej gry. Czy dwójka jest tak samo ciekawa i śmieszna jak jedynka?

Nasz bogaty język

Po uruchomieniu gry przywita nas logo wspomnianego już wcześniej studia, po czym na ekranie pojawi się logo gry, które jest przedstawiane losowo (tzn. najczęściej koło niego będzie ktoś lub coś), zaś niżej mamy przeróżne pudełka oznaczające światy.

Screenshot_20160625-195556

Pierwsze dwa są dostępne od razu, następne zaś należy odblokować. Można to zrobić na dwa sposoby:

  • poprzez zgarnięcie odpowiedniej ilości gwiazdek
  • poprzez wydanie wymaganej ilości monet

Na starcie jednak dostajemy tylko 100 monet i żadnej gwiazdeczki, zatem jak zgarnąć to co potrzeba? Bardzo łatwo – wystarczy rozwiązywać kolejne hasła. A zasady, jakie przy tym obowiązują, są dokładnie takie same jak w jego poprzedniku.

Screenshot_20160625-195229

Każda zagadka to obrazek, zaś jej hasło jest wykreskowane zgodnie z zawartą ilością liter i jest to najczęściej określenie, gra słów czy powiedzenie (wszystko oczywiście w języku polskim). Dla ułatwienia mamy do dyspozycji określoną pulę liter, z których musimy wykorzystać te potrzebne do rozwiązania łamigłówki. Kiedy już ułożymy hasło, w nagrodę dostajemy 1 gwiazdkę i 10 monet.

A jak mam ubogie słownictwo?

Utrudnieniem jest fakt, że jeśli nie znamy odpowiedzi na dane pytanie, to nie ma opcji jego pominięcia – najzwyczajniej nie ruszymy dalej z postępami, ale i na to jest pewne lekarstwo. Można zawsze wykupić podpowiedź polegającą na wstawieniu przez komputer jednej literki w właściwe miejsce (za pierwszym razem będzie to pierwsza litera, za kolejnym są już one wstawiane losowo). Trzeba jednak rozsądnie postępować z tą pomocą, gdyż każda taka akcja pożera nam 10 monet. Cóż, dzisiaj za wygodę często trzeba zapłacić.

Może się okazać, że nasz wirtualny portfel się opróżni, kiedy akurat jest on potrzebny do kolejnych podpowiedzi. Na szczęście i na to jest pewna recepta, choć dla niewielu z nas jest ona przyjemna. A zawiera ona lek o nazwie “reklama”. Kiedy obejrzymy jeden klip w nagrodę dostajemy 20 monet. Jeśli zaś bronicie się przed reklamami rękoma i nogami, to gra oferuje jeszcze jedną możliwość – wykupienie monet za nasze prawdziwe złotówki, przy czym po wykupieniu min. pakietu 500 monet pozbywamy się też reklam, a najdroższy pakiet daje nam nie tylko to udogodnienie i wieczny zapas monet, ale też i usuwa konieczność odblokowywania kolejnych światów.

A chociaż fajna?

Na pewno to gra prosta w zasadach, ale tylko w zasadach. Ja osobiście nieźle sobie radziłem z domyślaniem się co dany obrazek chce mi przekazać, ale zdarzały się też takie hasła, gdzie nawet po wydaniu niemal całej kasy na liczne podpowiedzi dalej nie wiedziałem o co może chodzić. Dodatkowo “Zgadnij co to” potrafi zaangażować ludzi wokół gracza, którzy mogą do niego dołączyć (w realu, multiplayer z wiadomych przyczyn tu nie istnieje) i razem z nim domyślać się odpowiedzi na jakieś trudniejsze pojęcie. Naprawdę nie przesadzam ani trochę – były takie momenty, kiedy znajomi potrafili mi tutaj pomóc. A całą radość wynikającą z grania potrafiła podkręcić oprawa, która względem pierwszej części gry nie zmieniła się ani trochę. Grafika dalej jest minimalistyczna, lecz obrazki są zrobione w taki sposób, że chwilami można się nawet uśmiechnąć pozytywnie z powodu ich wykonania. Zresztą gry tego typu nie potrzebują żadnych wodotrysków, więc tym bardziej na ten aspekt nie można narzekać. Jeśli mam się czegoś czepiać, to chyba tylko tego, że audio składa się tylko z paru, aczkolwiek przyjemnych dla ucha efektów dźwiękowych. No i co jest oczywiste – nawet na słabszych urządzeniach będzie się dobrze sprawować.

Screenshot_20160625-195310

A jaka ocena?

Po otaksowaniu* gry muszę powiedzieć jedno – ta gra was nie znudzi, zwłaszcza, że na chwilę obecną gra zawiera ponad 600 haseł. W tej prostej w wyglądzie grze kryje się dużo zabawy i łamania głowy, a o to przecież chodzi kiedy odpalamy aplikację sprawdzającą nasz umysł. Jedyny minus to właśnie ubogie audio, choć to nie przeszkadza właściwie podczas grania. Zatem jeśli w pewnym momencie na ekranie waszego smartfona wyskoczy żul i zacznie was poprzez hipnozę zachęcać do dania 5 gwiazdek w Sklepie Play, to myślę, że nie ma większych przeciwwskazań aby to zrobić.

Screenshot_20160625-195542

*“Otaksować”, czyli synonim słowa “obejrzeć”. Widzicie, czego można się nauczyć nawet czytając recenzję gry? 😉

LINK DO SKLEPU PLAY (Android)

LINK DO APPSTORE (iOS)